piątek, 15 września 2017

Tytoniaki Łukowa 12.8.17

Hejka :)

Fotek nie robiłam bo nie miałam akredytacji niestety. 
Na scenie wystąpili: Power Boy, Shantel, Faster , Sławomir i inni.
Power boya słyszałam pierwszy raz na żywo , tak samo jak i shantela. 
To był mój 7 koncert zespołu Faster. Co nie którzy wiedzą  to mój ulubiony zespół .
Bardzo lubię chłopaków . 
A wiecie co sie wydarzyło? Paweł wszedł na scene i zaczął śpiewać pierwszą piosenkę, pomyślałam że jak mnie zobaczy to mu pomacham. W pewnym momencie stał  na przeciwko mnie i patrzył się na mnie więc mu pomachałam i  on mi odmachał. A po piosence nagle mówi tak: pozdrawiam Krzysztofa, kogoś tam jeszcze , pozdrawiam też Dagmare(pokazuje na mnie palcem) , która była na naszych setki koncertów albo i więcej a ja taki szok . Zrobiło mi się tak miło że nawet sobie nie wyobrażacie. 
Niestety po koncercie nie wyszli do nas bo pojechali na następny koncert ale podziekowałam im na facebooku za te pozdrowienia. Na koncercie się wybawiłam :)

Po nich śpiewał Sławomir, ale zostałam tylko na 3 piosenkach i pojechałam do domu bo na drugi dzień szłam do pracy. 


Z Pati z którą się spotkałam na koncercie

Power Boy

Prowadząca Polo Tv- Edyta Folwarska





Shantel- fotka z ich face

te fotki juz znalazłam na necie

tutaj z Patrycją wygraliśmy płytki za śpiewanie MeGustara





poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Festiwal Singera Lublin 27.7.2017

Jak  wiecie co roku  jestem na Festiwalu Singera . Tylko że w tym roku byłam w Lublinie a nie w Kraśniku a to dlatego że była brzydka pogoda u mnie w mieście i było przesuniete na poźniejszą godzine a ja na drugi dzien miałam wyjazd wiec musiałam wstać o 5 rano i dlatego też nie pojechałam. Ale za to udało mi się wyciągnąć kolege i pojechaliśmy do Lublina. 
Kolega był na tym festiwlau pierwszy raz i mu się bardzo spodobało także spoko.
Co roku jest co innego i to jest fajne. Przyjezdzaja ludzie z różnych państw i pokazują co umieją. 
Był także Tiny Beat , którego pewnie już kojarzycie hehe. Widziałam się z nim ostatnio na nocy kultury i teraz wlaśnie na festiwalu. 
Był tez Igor Lewandowski- który robi różne sztuczki. 

Po festiwalu rozmawiałam chwile z Tiny i Igorem. 
Podpisali mi zdjęcia i to jeszcze tak słodko a dokładnie : dla super fotografki itp.  
Tak mi sie miło zrobiło jak to zobaczyłam ze nawet sb nie wyobrażacie. 
Uwielbiam tych ludzi. 

Nie wiem co tu więcej pisać więc dodaje wam filmiki i fotki i lecę na dożynki do Wilkołaza.

 https://www.youtube.com/watch?v=Pi89j5Z-k3I
https://www.youtube.com/watch?v=O4QC9LG4g4U
https://www.youtube.com/watch?v=SqhaGLaWMMk





































środa, 23 sierpnia 2017

Koncert Dawida Kwiatkowskiego we Wrocławiu 22.7.17

Akurat dzisiaj mija miesiąc od tego koncertu. Szybko zleciało co nie? 
Na koncercie udało mi się spotkać  z Kasią ,z którą nigdy wcześniej sie nie widziałam a mieliśmy aby kontakt na facebooku. Bawiłam się z nią i  z Olą. 
Oczywiście na piosence Ostatni i Afraid płakałyśmy we 3 :(  
Koncert jak najbardziej udany,mimo że pod koniec zaczął padać deszcz i troche zmokłam.
 A po koncercie jak Dawid wyszedł do fanów rozdawać autografy i robić fotki to mnie niestety ominął, troche mi było smutno ale stwierdziłam że trudno fotka nie jest najważniejsza i poszłam do sklepiku, bo chciałam kupić sobie koszulke Countdown i naklejki :) 
I wiecie co sie stało ? Dawid tam podszedł podpisać plakaty i wtedy kolezanka powiedziała do mnie: Daga daj tel to może zrobi sobie z nami fotke i dałam jej i jak podszedł to sobie z nami zrobił. A później dałam mu płyte do podpisu ale padał deszcz i nie dość że płyta była mokra to marker nie chciał pisac wiec Dawid mi ją oddał i powiedział: przepraszam kochanie ale ci nie podpisze bo marker nie pisze. A wcześniej wzielam ta plyte i wytarłam o jego bluze za nim o swoja sama nie wiem czemu ahah. A co do płyty zobaczyłam że zdążył aby napisac: Dla Da i sb pomyślałam ze chyba pamięta jeszcze moje imie .  I jak podpisywał plakaty to wtedy dałam Wrzoskowi płyte i mi podpisał, co ja mu powiedziałam że to dla mnie ( bez imienia) i on coś napisał ale nie wiedziałam co bo nie mogłam się rozczytać. Przez cała noc zastanawiałam sie co tam moze pisac haha. 

Na drugi dzień miałam ze znajomą jechać do zoo i pod stadion , bo stwierdziałam że pod hotel DK nie ma sensu iść bo i tak bedzie pewnie duzo osób i pojedzie z samego rana na obóz . A my wstałyśmy jakoś ok chyba 6 czy 7 ,ogarnełyśmy się i nagle patrze a DK dodał snapa ze je dopiero śniadanie no to sobie pomyślałam że pójdziemy tam na chwile moze zdazymy a mielismy jakies 15/20 min drogi na piechote. 
Pod hotelem było  troche osób. Akurat jak doszłam pod hotel to on po jakichś 3 minutach wyszedł do nas ,zrobił sobie z 4 grupowe(gdzie widac kawałek mojej głowy haha) i zaczął z nami rozmawiać. Z racji tego że zbytnio go nie widziałam i nie słyszałam z daleka to poszłam obok jego busa i wiecie co tam sie stało? Zrobiło się kółko a w środku stał właśnie Dawid i nagle  odwrócił się  w moją strone, spojrzał na mnie , złapał mnie za głowe i powiedział: ooo Dagmarka . A ja  się cieszyłam jak małe dziecko hehe i wtedy sb przypomniałam o mojej płycie i mówie mu tak: wlasnie a ja sie zastanawiałam co ty napisałeś na mojej płycie wczoraj. Wyobraźcie sobie ze pamiętał i mówi: no jak to Dagunia. To było takie słodkieee .


On pojechał a my poszłyśmy do zoo :)
Dzień pełen wrażeń ;]






po prawej stronie widać moja głowe i ręke

z Anetą

z Olą