czwartek, 13 lipca 2017

Dawid Kwiatkowski- Pytanie na Śniadanie 24.06.17

No i znów się z nim zobaczyłam tydzień później. 
2 raz w życiu byłam w studiu PNŚ. 
Dawid najpierw był na czacie, później był z nim wywiad a na końcu zaśpiewał 2 piosenki. 
Po wszystkim do nas przyszedł a było nas na prawde bardzo dużo. 
Podpisał płyty i zdjęcia i później zrobił sobie grupowe fotki z nami :)

Aparatu nie miałam więc fotek nie robiłam, aby kilka zrobiłam telefonem.

W studiu też był Radek Liszewski  z zespołu weekend, a  z racji tego że go lubię to sobie zrobiłam z nim fotkę a pod studiem jeszcze zrobiłam sobie z Marceliną Zawadzką. 

Po wszystkim udałyśmy się z dziewczynami pod Pałac Kultury a następnie do Manekina na pancake i kawe :) Wszystko było takie pyszne mmm... 
Jak ktoś nigdy nie był tam to serdecznie polecam.
 





z Radkiem

z Marceliną

z Eweliną.P

tak to się właśnie prezentuje w Manekinie.



środa, 12 lipca 2017

Koncert Dawida Kwiatkowskiego w Łowiczu 18.06.2017

Nigdy nie sądziłam że uda mi się być co tydzień na jego koncercie. Bo byłam 10 i 11.06 no i teraz 18.06 :) 
Myślałam że tam nie pojadę bo to kawałek drogi ale udało mi się ogarnąć dojazd i nocleg także super.  Pojechałam tam z Dygą,Martą, Karina i Eweliną- którą poznałam właśnie w dniu koncertu i powiem wam że to jest taka śmieszna osóbka że nie wiem.  
Z rana wyjechałam z Martą z Kraśnika do Lublina(1h) i później z Lublina do Warszawy(2,5h) i tam spotkałyśmy się z dziewczynami i w południe pojechałyśmy wszyscy razem pociągiem do Łowicza(chyba 1,5 h). 
Na koncercie miałam swoją 3 akredytacje :))) 

Koncert niestety był krótszy niż zawsze ale to dlatego że Dawid miał drugi koncert po Łowiczu i musiał szybko jechał na lotnisko i z lotniska lecieć do Torzymia . Mimo tego koncert był jak zawsze udany. 

Po koncercie DK występował jeszcze zespół Video. Słyszeliśmy chyba tylko jego ze 3 albo 4 piosenki. 
Ale końcówka  była najlepsza-czyli nasz powrót. Mieliśmy wracać pociągiem a okazało się że są jakieś problemy i musieliśmy z Łowicza dojechać takim starszym autokarem do Bednarów ,  co się działo w autokarze z kwiato to jest jakiś hit,przysięgam wam. Śpiewaliśmy piosenki Dawida na cały autokar i w ogóle śmialiśmy się jak nie wiem. No i z Bednarów do Warszawki dojechaliśmy już pociągiem. 
Pożegnałyśmy się z dziewczynami i ja z Martą pojechałyśmy do mojego brata bo u niego spałyśmy. 

Na drugi dzień z rana chodziliśmy sobie po Warszawie a później pojechałyśmy do Dygi bo miałam odebrać kołdrę z JB od niej a co sie okazało w trakcie ? Że Dawid wraca właśnie do Warszawy samolotem  a Dyga wiedziała na którym lotnisku może wylądować. A z racji tego że lotnisko było nie daleko jej to wsiadłyśmy w autobus i pojechałyśmy. Na miejscu było już parę dziewczyn,które też na niego czekały. Co jakiś czas dochodziły jakieś nowe osóbki heh. 
Siedziałyśmy tam chyba z 30 min . W końcu szczęśliwie wylądował,mimo że były turbulencje. Podszedł do nas i rozmawiał z nami, pytał się nas jak koncert i w ogóle. Potem zrobił sobie z nami fotki i podpisał płyty,zdjęcia itd.
Jak podeszłam do niego to powiedział do mnie : Cześć Malutka , to było takie słodkie :))
Ale zastanawiam się dlaczego tak powiedział haha. Albo powiedział tak  bo jestem niska a nie pamiętał imienia albo  powiedział tak bo mam tak na ig i pamiętał moją nazwę .
No i płytę też mi podpisał: dla malutkiej ^^

No i tak to wszystko super się ułożyło :)

Filmiki z koncertu:
https://www.youtube.com/watch?v=fy4FXvzNsAc&t=3s
https://www.youtube.com/watch?v=RUH3rtJGhus&t=12s





































z Anią Rybą

tutaj pierwszy raz jadłam z Warszawie donaty,które były pyszne i wam polecam




wtorek, 11 lipca 2017

Koncert Dawida Kwiatkowskiego- Nowa Dęba 11.06.17

Jak  już we wcześniejszej notce wspomniałam  miałyśmy jechać z koleżanką pod hotel Dawida ale nie byłyśmy jego pewne, ale mimo tego wstałyśmy i po 7 pojechałyśmy. I wiecie co? w busie , gdzie zostało nam już do Lublina 13 km, Dawid nagle na tt napisał że jedzie właśnie no Nowej Dęby, a my takie: że co? jak to?? Marta szybko poszła do kierowcy i powiedziała mu żeby szybciej jechał ale on się nie zgodził bo musiał jechać równo z rozkładem, to my cały czas śledziliśmy go na  snapie czy coś dodaje i patrzyłyśmy się na drogę czy jedzie jego bus ,żeby wiedzieć czy już wyjechał  i czy jeszcze zdążymy i wiecie co? Okazało się że on sobie robi jaja ze swojego menago i wstał specjalnie wcześniej żeby pojechać na koncert ze swoim zespołem a nie tak jak zawsze swoim busem haha. Ale na szczęście zdążyłyśmy, nikogo tam nie było , ale później dojechały inne dziewczyny. Było nas chyba z 8 nie pamiętam już i po jakichś 20 minutach wyszedł do nas właśnie Dawid i powiedział nam o tej sytuacji jego z menago haha. Śmieszna sytuacja.
Zrobił sobie z nami fotkę, zamienił z nami parę zdań i pojechał . 

Później wróciłyśmy do domu a w południe pojechałyśmy na koncert do Nowej Dęby. Tam czekałyśmy chyba kilka godzin . Byłyśmy wykończone a szczególnie ja bo jak zauważyliście byłam na koncercie 9,10 no i teraz , czyli 3 dni pod rząd. Byłam mega nie wyspana no ale jakoś dałam rade. Ale powiem wam że to był mój pierwszy raz kiedy udało mi sie być na 2 koncertach DK pod rząd. I wiecie co?? było warto serio. 
Tam udało mi się  mieć swoją drugą akredytacje na koncercie Kwiata. 
Koncert oczywiście zajebisty, bo jak inaczej hehe. 
Ale nigdy nie zapomne tego jak po koncercie zapytałam Wrzoska czy moge fotke z DK a on że tak mimo że Dawid już miał iść  i podeszłam do niego a on sam z siebie do mnie: Dagmarka Piekna . 
Cudowne uczucie jak twój idol cie kojarzy i mówi do ciebie po imieniu. A jeszcze dzień wcześniej powiedział do mnie: Daria hahah. 
I wam też życze tego żeby kiedyś wasz idol powiedział do was sam z siebie po imieniu. 
<3

 filmiki:
 https://www.youtube.com/watch?v=KuQhYMUBFGg
https://www.youtube.com/watch?v=zfZWXCEcfK4
https://www.youtube.com/watch?v=80kyT6NmBHs